Tag Archives: ficus ginseng przycinanie

Wychowanie psa to nie tresura

Nie ma głupich psów – są tylko nieodpowiedzialni właściciele. To stara i bardzo trafna maksyma. Z psem trzeba umieć się obchodzić i jego wychowanie to nasz, czyli właściciela, obowiązek. Nie chodzi tu o tresurę w powszechnie rozumianym znaczeniu. Nauka psa sztuczek nie zastąpi mu dobrego i odpowiedzialnego wychowania. Pies od najmłodszych lat musi wiedzieć, gdzie jest jego miejsce. Mowa tutaj nie tyle o posłaniu, ile o miejscu w hierarchii wśród domowników. Pies jako zwierzę stadne postrzega rodzinę, w której żyje, jako stado. Pies automatycznie będzie starał się nas zdominować i zostać przywódcą stada, na co kategorycznie nie możemy mu pozwolić. Od najmłodszych szczenięcych lat musimy wyznaczyć granice, których psu nie wolno przekroczyć. Nasze jedzenie jest tylko nasze. Jeśli nie będziemy dokarmiać psa pod stołem, to po pierwsze będzie szanował nasz talerz, po drugie nie będzie kradł i żebrał. Nasze łóżko jest tylko nasze, a jeśli życzymy sobie, żeby pies spał z nami musimy zadbać o to, żebyśmy to my zapraszali go do łóżka, a nie odwrotnie. Spacer to także nauka hierarchii w stadzie. Pamiętajmy, że to my wyprowadzamy psa na spacer, nie on nas. Pies, który dostaje jasne sygnały, kto jest jego panem, nie tylko nie przysparza kłopotów, ale i jest szczęśliwszy wiedząc, gdzie jest jego miejsce, a wiedząc co mu wolno a czego nie, nigdy nie narazi się na skarcenie i będzie dostawał od nas jedynie pozytywne emocje.

error: Content is protected !!