Posts Tagged ‘o mnie sie nie martw’

Portugalski pies stróżujący

Portugalski pies stróżujący, zwany inaczej mastiffem portugalskim, jest psem bardzo czułym, energicznym, lojalnym, odważnym i przede wszystkim pracowitym. Jest idealnym towarzyszem dla ludzi aktywnych, mieszkających na wsi oraz dla profesjonalnych hodowców. Jego waga mieści się w granicach 35-50 kilogramów, a wzrost to jakieś 64-74 centymetry. Portugalski pies stróżujący swoimi korzeniami sięga czasów średniowiecznych, rejonu Alentejo w południowej Portugalii. Najprawdopodobniej wywodzi się od psów lokalnych, chociaż niektórzy donoszą, że ma coś w sobie z owczarka anatolijskiego, mastiffa hiszpańskiego i tybetańskiego. Hodowany był przede wszystkim z myślą o pilnowaniu dobytku i posiadłości oraz pilnowania stada. Już od najmłodszych lat wymagają konsekwentnego szkolenia i opiekuna, który wpoi im obowiązujące zasady. Są zawzięte i do końca bronią swojego terytorium, stada, rodziny czy powierzonego im dobytku. Jednocześnie są czułe i kochające. Lubią spędzać czas na świeżym powietrzu ze swoimi właścicielami. Potrzebują dużo ruchu, lubią się wybiegać i bawić w konstruktywne, rozwijające gry. Bardzo ciężko żyje mu się w mieście. Znacznie lepiej funkcjonuje jako pomoc na przykład w gospodarstwie. Portugalski pies stróżujący może żyć nawet 13 lat i jego pielęgnacja nie jest wymagająca – wystarczy cotygodniowe szczotkowanie. Najczęściej występuje w kolorze szarym, płowym, czarnym bądź żółtym.

Wychowanie psa to nie tresura

Nie ma głupich psów – są tylko nieodpowiedzialni właściciele. To stara i bardzo trafna maksyma. Z psem trzeba umieć się obchodzić i jego wychowanie to nasz, czyli właściciela, obowiązek. Nie chodzi tu o tresurę w powszechnie rozumianym znaczeniu. Nauka psa sztuczek nie zastąpi mu dobrego i odpowiedzialnego wychowania. Pies od najmłodszych lat musi wiedzieć, gdzie jest jego miejsce. Mowa tutaj nie tyle o posłaniu, ile o miejscu w hierarchii wśród domowników. Pies jako zwierzę stadne postrzega rodzinę, w której żyje, jako stado. Pies automatycznie będzie starał się nas zdominować i zostać przywódcą stada, na co kategorycznie nie możemy mu pozwolić. Od najmłodszych szczenięcych lat musimy wyznaczyć granice, których psu nie wolno przekroczyć. Nasze jedzenie jest tylko nasze. Jeśli nie będziemy dokarmiać psa pod stołem, to po pierwsze będzie szanował nasz talerz, po drugie nie będzie kradł i żebrał. Nasze łóżko jest tylko nasze, a jeśli życzymy sobie, żeby pies spał z nami musimy zadbać o to, żebyśmy to my zapraszali go do łóżka, a nie odwrotnie. Spacer to także nauka hierarchii w stadzie. Pamiętajmy, że to my wyprowadzamy psa na spacer, nie on nas. Pies, który dostaje jasne sygnały, kto jest jego panem, nie tylko nie przysparza kłopotów, ale i jest szczęśliwszy wiedząc, gdzie jest jego miejsce, a wiedząc co mu wolno a czego nie, nigdy nie narazi się na skarcenie i będzie dostawał od nas jedynie pozytywne emocje.

Temat trudny do zrozumienia

Jak to się stało, że małe psy ras wymagających szczególnej troski o sierść zdobyły serca Polaków i aktualnie stanowią niemalże stały element miejskich krajobrazów? Trudno odpowiedzieć jednoznacznie na to pytanie. Na pewno głównym sprawcą jest moda, która przybyła do nas zza zachodniej granicy, jednakże nie można tylko mody obwiniać o to, że w parkach i na wybiegach aż roi się od psów ras: Yorkshire terier, shih-tzu czy west highland white terier. Psy te stały się tak popularne, że ceny nawet rodowodowych szczeniaków diametralnie idą w dół. Polaków zamierzających nabyć przedstawiciela jednej z powyższych ras naturalnie cieszy taki obrót spraw. Jednakże cała sprawa nie jest tak bardzo różowa. Przyjmując pod swój dach psa takiej rasy trzeba mieć tę świadomość, że będzie on wymagał przez całe swoje życie (czyli kilkanaście lat) regularnych wizyt u groomera, czyli psiego fryzjera. To generuje kolejne koszty. Nie jest więc to miła perspektywa dla Polaka, który jak wiadomo liczy każdy grosz. Ponadto wizyta u psiego stylisty jest dość kosztowna. W trosce o zdrowie swojego pupila pojawiają się dodatkowe wydatki – oprócz oczywistych wizyt u weterynarza, należy doliczyć koszt zakupu ubranek: przynajmniej jednej sztuki na każdą porę roku (czyli na każdą pogodę). Biorąc pod uwagę powyższe koszta trudno jest zrozumieć, dlaczego Polacy tak szumnie rzucili się na kupowanie popularnych psów rasowych.

Najmądrzejsze w gronie psów

Są takie rasy psów, które zawsze będą uważane za wspaniałe. Bez wątpienia do ras tego typu należy owczarek niemiecki. Chyba każdy wie, jak wygląda pies tej rasy. Owczarki niemieckie, w Polsce powszechnie zwane wilczurami, są najczęstszymi gwiazdami filmów i seriali. W rzeczywistym świecie także ta rasa jest najczęściej tresowana i wykorzystywana do pracy: zarówno w policji, straży wszelkiego typu czy nawet jako przewodnicy osób niewidomych albo pomocnicy osób niepełnosprawnych (choć w obu sytuacjach równie często wykorzystywane są psy rasy labrador i golden retriever). Owczarki niemieckie są zatem wysoko cenione za ich inteligencję i arystokratyczny wygląd. Nadmienić należy, iż psy tej rasy występują w dwóch odmianach: spotykane są równie często psy krótkowłose, jak i te długowłosy, szczególnie cenione za majestatyczny wygląd. Prywatni hodowcy bardzo chętnie nabywają te szczególne psy, gdyż niezwykle szybko się je szkoli, nawet młodzi amatorzy są w stanie skutecznie nauczyć psa podstawowych komend. Owczarki niemieckie zadziwiają ponadto niesamowitą zdolnością przyswajania pewnych umiejętności bez przyuczania. Fakt pozostaje faktem: psy tej rasy bez wątpienia pozostaną uwielbiane przez rzesze ludzi, chyba że niemądrze przestaniemy doceniać ich inteligencję, której sami nie potrafimy pojąć…

Pies – najlepszy przyjaciel emeryta

W momencie przejścia na emeryturę czegoś zaczyna nam brakować. Niby człowiek wreszcie ma czas dla siebie – nic go nie nagli, nigdzie mu się nie spieszy, a jednak czegoś zaczyna brakować. To coś to poczucie obowiązku i rygor regulujący tempo życia. Początkowe zachłyśnięcie się wolnością szybko przechodzi w znudzenie i brak motywacji do zwleczenia się z łóżka. Jest to moment, w którym człowiek powinien sprawić sobie psa. Należy go wybrać bardzo rozważnie. Podręczniki opisujące specyfikę poszczególnych ras doskonale nam w tym pomogą. Pies powinien być łatwy w pielęgnacji i miły w usposobieniu. Powinien lubić ruch, lecz nie być pod tym względem zbyt wymagający. Sama obecność psa w domu znakomicie nas napędzi do działania. Pies jak nikt zadba o nasz zdrowy i aktywny tryb życia. Regularne spacery pomogą nam nie tylko wstać z łóżka ale i nawiązać nowe znajomości wśród sąsiadów. Pies to doskonały towarzysz nie tylko wypadów za miasto czy wycieczek do parku, ale też i wieczornego relaksu przed telewizorem. Podświadomy wpływ na nasze samopoczucie także jest nie do przecenienia. Pies nie tylko jest naszym towarzyszem i źródłem obowiązków, ale daje nam świadomość odpowiedzialności, Dzięki czworonożnemu przyjacielowi nie mamy szans na stagnację czy nieokiełznane lenistwo, gdyż poczucie obowiązku i serdeczne zaproszenie do zabawy wyrwą nas z każdego letargu i pomogą długo cieszyć się z życia.

error: Content is protected !!