Psy małe – wyzwanie dla właściciela

Nie do końca wiadomo, skąd wzięła się tendencja do problemów wychowawczych z psami małych ras. Wielce prawdopodobną hipotezą jest ta mówiąca o rozpieszczeniu do granic możliwości naszych kieszonkowych pupili. W rzeczywistości jest to jednak wina nas samych – właścicieli. W kontaktach z małymi psami wykazujemy znacznie mniej stanowczości niż podczas wychowywania psów dużych. Dlaczego? Prawdopodobnie w związku z tym, że pies małej rasy wykazując niesforność charakteru jest mniej szkodliwy niż pies rasy dużej – mniej rzeczy przewraca, ma mniejszy zasięg, jeśli chodzi o naruszanie nietykalności naszych posiłków, ciszej szczeka i tak dalej. W związku z tym, częściej się śmiejemy z jego nieposłuszeństwa niż reagujemy zgodnie z logiką i wychowawczą konsekwencją. Jest to dość powszechny schemat, który owocuje posiadaniem nieposłusznego, hałaśliwego i próbującego nas zdominować pupila. Złośliwe rozszarpywanie butów i poduszek, histeryczne wycie i podgryzanie gości wynika nie z cech ras małych psów, tylko z błędów wychowawczych, których dopuściliśmy się w wieku szczenięcym naszego pupila. Niezależnie od tego, czy pies jest rasy dużej czy małej – powinniśmy zachować uwagę i konsekwencję w wychowywaniu, gdyż niebranie na serio wybryków młodego i małego psa kończy się uciążliwością w obcowaniu z dorosłym, lecz wciąż małym psem.

Znalazłeś się tutaj dzięki współpracy z poniższym serwisem:

Comments

comments

error: Content is protected !!