Stereotypy dotyczące psów

Stwierdzenie duży pies – duży kłopot, ma w sobie ziarno prawdy. Ziarno, gdyż tak naprawdę żaden pies nie jest kłopotem. Owszem, przyjmując pod dach psa, bierzemy na swoje barki sporą odpowiedzialność, niemało dodatkowych obowiązków oraz regularne wydatki, ale ten, który uważa to za kłopot, prawdopodobnie nie ma psa i mieć go nie powinien. Moda na małe psy, którą obecnie obserwujemy, wynika prawdopodobnie nie ze stereotypu twierdzącego, że mały pies to mały kłopot, lecz z ich niewątpliwego uroku osobistego. Porównując psy ras dużych i małych, możemy wybrać przedstawicieli zarówno psów wymagających więcej od właściciela, jak i mniej. Tak naprawdę, jeśli chodzi o gabaryt naszego pupila jest jedna różnica – duży pies to większa miska, cięższe zakupy i większy woreczek na odchody. Jeśli chodzi o pielęgnację, potrzebę ruchu czy jakikolwiek inny aspekt wymieniany przez przeciwników dużych ras psów, to jest to tak naprawdę kwestia indywidualna rasy – niezależnie od rozmiaru. Doskonałym przykładem może być tu mały, więc teoretycznie mało wymagający Jack Russell Terier. Jeśli komukolwiek kiedykolwiek udało się wyprowadzić tego psa na spacer i doprowadzić go do chęci spokojnego powrotu do domu, to zasługuje na ogromny szacunek. Równie zdziwieni mogą być właściciele shih-tzu w momencie, gdy zaobserwują, że sierść psa zaczyna wymagać pielęgnacji.

Znalazłeś się tutaj dzięki współpracy z poniższym serwisem:

Comments

comments

error: Content is protected !!